Jesteś za póżno

  • Jeremy Day
  • 0
  • 4910
  • 1400

Jest taki moment po zerwaniu, do którego z pewnością zachęcały filmy i telewizja.

Wiesz, o czym mówię.

Jego że za chwilę. Kiedy porzucony wyjdzie na górę. Są najgorętszymi, w jakich kiedykolwiek byli, zdobywają wymarzoną pracę i spotykają kogoś jeszcze wspanialszego niż głupiec, który ich rzucił.

Zasadniczo chodzi o windykację. To zemsta sukcesu, poznania kogoś, kto cię skrzywdził, zdał sobie sprawę, że schrzanił sprawę i teraz musi żyć z tą mdlącą świadomością.

Kiedy ktoś łamie nam serce, pragniemy tej chwili. Czy jesteśmy skłonni się do tego przyznać, czy nie.

Założę się, że chciałem w tej chwili po tym, jak odeszłaś.

Kiedy odeszłaś, byłem dłużej jak muszla, niż chciałbym przyznać. Oślepiłeś mnie. Zakochałem się w twoim wdzięku i dowcipie, a co najgorsze, całym sercem wierzyłem w to, co mi powiedziałeś. Kibicowałem dla ciebie, dla nas, dla światów, które mieliśmy razem podbić. Mieliśmy być zespołem niepowstrzymanym. Wspierałem twój rozwój i ufałem, że cenisz mój.

A potem zrobiłeś swój znany na całym świecie akt znikania.

Z perspektywy czasu powinienem był zwrócić uwagę na twoje osiągnięcia. Jasne, może ja był różne. Ale nadal byłeś taki sam. To dziwne, jak łatwo o czymś takim zapomnieć, kiedy ktoś wypowie właściwe słowa.

Opłakiwałem cię. Nie miałam motywacji, by chodzić na siłownię więcej lub jeszcze mocniej gonić za marzeniami. Byłem po prostu smutny. Tęskniłem za tobą. Płakałem nad tym, co było i co mogło być. Byłem stereotypem zerwania, szlochającym w poduszkę.

Ale czas wziął górę. Przestałeś być pierwszą myślą w mojej głowie. Mogłem spojrzeć wstecz na rzeczy bez bolesnej nostalgii. A bez moich różowych okularów widziałem rzeczy, które powinienem był zauważyć wcześniej. Nie opłakiwałem cię. Uświadomiłem sobie coś potężnego.

Zawsze było mi lepiej bez ciebie. Po prostu wtedy tego nie wiedziałem.

Przestałem myśleć o „chwili”. Przestałem się przejmować, gdybyś zobaczył to zdjęcie na moim Instagramie w obcisłej sukience. Przestałem fantazjować o tym, że wysyłasz SMS-y.

Po prostu przestałem.

Zabawna rzecz dzieje się, gdy ktoś przestaje wkładać całą tę desperacką energię do wszechświata: druga osoba jakoś to czuje.

Jest już za późno, żeby mnie teraz chcieć.

Chwila nie ma już znaczenia. Nie ma znaczenia, czy tęsknisz za mną, za seksem, czy po prostu jesteś samotny. Jesteś za póżno.

Czekałeś zbyt długo, a teraz widzę cię takim, jakim jesteś. A to ktoś, kto nigdy na mnie nie zasłużył.




Jeszcze bez komentarzy

Pomocne artykuły o miłości, związkach i życiu, które odmienią Cię na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze. Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach. Wiele ciekawych historii i pomysłów