Czego nikt nie mówi o pracy w Internecie

  • David White
  • 0
  • 3380
  • 1061

Tim Reiss opowiadał mi o tobie.

Potrzebuję cię na noc czwartego listopada.

W przeciwieństwie do wielu twoich klientów, bardzo niewiele od ciebie chcę. Prowadzę eksperyment dotyczący życia pozagrobowego. Nie zostaniesz skrzywdzony. Możesz się nawet nudzić.

Musisz sprawić, by moje serce zabiło mocniej. Jestem pewien, że to znasz.

Jeśli jesteś zainteresowany, w odpowiedzi podaj lokalizację.

Podpisano,
Clara Stead

Dostaję tego e-maila w czwartek podczas przeglądania recenzji Yelp drogich restauracji, więc oczywiście się zgadzam.

„Nie ma tak dużej różnicy między otrzymywaniem zapłaty za seks a otrzymywaniem zapłaty za zabicie mnie” - mówi Clara, obracając palcami nóżkę jej ogromnego kieliszka do wina. „Oba są nielegalne. Jeden jest po prostu bardziej nielegalny niż drugi ”.

Wciskam odcisk kciuka na ciepły chleb, który kelner właśnie przyniósł do naszego stolika. Nie mogła się doczekać przekąsek, zanim o tym przypomni.

Po części to moja wina. Jeśli kobieta, która wygląda jak Julianne Moore, zatrudnia cię na noc, prawdopodobnie jest to zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe.

„Technologia jest dostępna, a ja mam sprzęt” - mówi, sącząc czerwony. Plamie jej usta, które są dziwnie rozluźnione, jakby już wcześniej ćwiczyła tę przemowę. „Nie żyłbym dłużej niż minutę-dwie minuty, najwyżej”.

Wysłała mi e-mailem link do tego, co kupiła „od osoby trzeciej” i powiedziała, że ​​z powodzeniem wypróbowała to na swoim kotu. To stwierdzenie sprawiło, że chciałem ją trochę zabić, ale nie na tyle, by zostać skazanym za morderstwo.

„Nie rozumiem, dlaczego w ogóle to robisz” - mówię. „Nie możesz po prostu uwierzyć ludziom na słowo, że życie pozagrobowe jest prawdziwe?”

„Nie” - mówi stanowczo. „Nie możesz uwierzyć w to, co ktoś mówi dla reklamy”.

I oto mam wierzyć w to, o czym mówi ta kobieta powrót z martwych. „Jeśli maszyna jest ustawiona domyślnie, to co? Wsadzono mnie do więzienia za morderstwo ”.

„Zrobiłem papierkową robotę i mój prawnik jest świadomy sytuacji. Nie zostawiłbym cię tak po prostu na to.

Nie znam jej wystarczająco dobrze, żeby w to uwierzyć. „Masz odpowiedź na wszystko”.

„Jestem kobietą zarabiającą osiem cyfr rocznie” - odgryza się. „Nie dotarłem tu bez przygotowania”.

„I nie masz nikogo, kto zrobiłby to za Ciebie”.

Ta uwaga odbija się od niej jak blask świecy w jej uszach. „Już nie” - mówi. „Rak to pizda”.

Tłumię chęć zlitowania się nad nią; Nie chcę, żeby mnie to wciągnęło. „Czy to dlatego chcesz umrzeć?”

„Nie ma gwarancji, że kogokolwiek zobaczę” - powiedziała. „Nie żeby brzmieć niewrażliwie, ale chodzi o nudę. Pozwoliłem sobie na wszystko, co miało być interesujące. I upadł. ”

Ona jest psychopatą. "Jesteś szalony,- mówię, zanim zdążę się złapać.

„Wychowywało cię dwoje rodziców, chodziłeś do przyzwoitej szkoły i pieprzysz się z pieniędzmi, więc jeśli jestem szalony, to jesteś na tej samej łodzi co ja” - odpowiada. „Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego żyjesz?”

Przewracam oczami. "Zgaduję."

„Co wymyśliłeś?”

Odrywając kromkę chleba, żuję, zanim jej odpowiem. "Nie wiem."

„Chyba nikt nie wie” - mówi. „Dopóki nie umrą”.

Obserwuję jej oczy, żeby zobaczyć, czy wyskakują, śledząc wszelkie możliwe drgania. Nie ma nic. Gdybym nie słyszał jej słów, wyobrażałbym sobie, że właśnie opowiedziała mi o nowym biznesplanie. W jej spojrzeniu nie ma nic poza logiką.

„Czy nie możesz tego zrobić po prostu w Japonii?” Pytam. „Czy to normalne? Czuję, że zawsze robią szalone gówno ”.

„To nie jest nigdzie normalne” - odpowiada. „Stąd zainteresowanie”.

„Ale to już zostało zrobione wcześniej? Z powodzeniem?"

„Mówiłem ci, że sam to zrobiłem”.

„Na kota. Co jest naprawdę popieprzone - mówię, oceniając reakcję. Przewraca oczami.

„Nie zachowuj się tak wysoko i potężnie. Ludzie cały czas zabijają zwierzęta ”.

Upijam kilka łyków wina, które smakuje dobrze jak wino, ale nie jest wystarczająco mocne do tej rozmowy. Chcę zapytać o bourbon, ale zastanawiam się, dlaczego wciąż tu jestem. Siedząc tutaj, mając czterysta dolarów opłaty rezerwacyjnej, mogę wstać i wyjść z historią kobiety, która chciała, żebym ją zabił. To wystarczyłoby na kilka przyjęć i pieniądze na kilka wymyślnych kolacji we własnym zakresie.

- Jest w tym coś dla ciebie - mówi Clara, elegancko krzyżując nogi pod stołem. Nigdy nie będzie dnia, w którym mógłbym to zrobić bez uderzenia w kolano. „Jestem gotów dużo zapłacić. Jestem gotowy zasugerować Cię innym, którzy zrobią to samo ”.

"Ile?" Pytam od niechcenia zainteresowany.

„Ile by to zajęło?”

Myślę przez chwilę o życiu, w którym mogę zrobić wszystko. Myślę o obscenicznej liczbie. „Dziesięć milionów dolarów”.

„Zrób dwunastą”, mówi i hałas opuszcza pokój. Moje serce jest w mojej głowie i czuję wino w gardle. „Dwanaście milionów dolarów. Przez mniej niż godzinę twojego czasu ”.

W drodze do mieszkania Clary proszę o przejrzenie dokumentów prawnych, a ona dostarcza mi kopię. Jedynym dokumentem prawnym, w jakim kiedykolwiek brałem udział, był zakaz zbliżania się wobec klienta. Ten jest dziesięć razy grubszy; wygląda na to, że ktoś napisał rękopis Biblii. Jego gęsty i wie, że nie będę czytać całej rzeczy.

Może to jej plan pogrzebania mnie za to. Jednak wydaje się trochę naciągane, że umrze, by oskarżyć nieznajomego. Muszę przestać robić z tego logikę. W mojej torebce jest czek na dwanaście milionów dolarów. Dwanaście milion dolarów. Wolne od podatku.

Nie myślę nawet o tym, co zrobić z pieniędzmi. Ta myśl ledwo przeszła mi przez głowę, gdy znalazłem wymówkę, aby to zrobić. Jeśli Clara wróci z martwych, mogę już nigdy się niczego nie bać. Z tego, co czytałem o powracających ludziach, jest dużo ciepła i światła. Wszechogarniające uczucie miłości i odnowione poczucie współczucia. Naprawdę nie brzmi to tak źle, ale tak jak ona mam małe poczucie wątpliwości wynikające z nieznajomości tematów. Chcę wiedzieć, nie na tyle, żeby się zabić, ale na tyle, żeby zapłacić za tymczasowe zabicie kogoś? Może.

„Czy wierzysz w piekło?” Pytam prawie bezmyślnie. Jakby piekło było tak rozciągnięte dla dwojga ludzi, którzy zamordują lub umrą, aby dowiedzieć się, co istnieje.

„Myślisz, że ludzie, którzy nigdy nie umarli, mogą nam powiedzieć, co się stanie, kiedy to zrobisz?” pyta, po czym roześmia się cicho. „Nie słyszałem, żeby jakikolwiek świadek mówił coś o piekle. Martwisz się?"

Im więcej o tym myślę, na pewno tam pojadę, jeśli to prawda. "Trochę."

„Cokolwiek jest prawdą, i tak się tam wybieramy” - mówi. „Widzenie tego niczego nie zmienia”.

Clara pokazuje mi, jak podłączyć ją do EKG i sucho żartuje, że mogłem zostać pielęgniarką.

„Przypuszczam, że nie opłaca się dobrze”, mówi cicho, gdy się nie śmieję.

„Mogłeś zatrudnić pielęgniarkę” - odpowiadam.

Naciska kilka przycisków i ekran zaczyna świecić, dziwnie znając dramaty medyczne, które oglądałem. „Nikt nie był przyzwyczajony do przestrzegania prawa”.

„Za dwanaście milionów dolarów?” pytam.

„Hmm”, mówi, nie myśląc o rozmowie. - Może pomyślałem, że poradzisz sobie z tym, co się stanie.

"Z czym?" Pytam, chociaż jej ton mówi nic.

Odpycha mnie i przebija własną skórę igłą do kroplówki lub czegokolwiek, co jest podłączone do jej maszyny. Gapię się na nią, odwracając wzrok od jej palców, kiedy kładzie taśmę medyczną na wewnętrznym łokciu. „Kiedy maszyna osiągnie 62 stopnie, chcę, abyś trzymał mnie poniżej przez dziewięćdziesiąt sekund.”

Wskazuje na duży cyfrowy zegar na stoliku nocnym. Już to omawialiśmy, ale widok jej krwi przepływającej przez rurki, gdy mówi, przyprawia mnie o dreszcze. Mówi dalej przez kilka minut, zanim jej mowa zacznie blaknąć.

- Tylko… - urywa, jej oczy walczą o zaangażowanie w moim kierunku. "Zostać… "

Jej usta przestają się poruszać, chociaż słyszę kilka buczących dźwięków, jakby wciąż próbowała się porozumieć. Zdaję sobie sprawę, że pod jej szminką usta zrobiły się niebieskie. Jedyny kolor jaki pozostał na jej policzkach to rumieniec i bronzer, a jej brak krążenia rozświetla maskę. Dla kontrastu widzę kilka zadrapań, które, jak sądzę, są wynikiem jej eksperymentu ze zwierzakiem. Jej oczy znikają i znikają, a powieki zaczynają trzepotać. Obserwuję ich, coś we mnie krzyczy, żeby odwrócić wzrok.

Minęło siedem minut, odkąd ostatni raz przemówiła, a temperatura jej ciała wynosi 88 stopni. Spoglądając na jej twarz, widzę, że jej oczy są teraz otwarte, szersze. Zastanawiam się, czy tak wygląda strach bez wyrazu twarzy. Przez kilka sekund mam silną potrzebę uratowania jej życia.

Choć to szalone, chcę wiedzieć, dokąd zmierza, jeśli dokądkolwiek się wybiera. Nie jestem osobą religijną, jedyne doświadczenie z religią to krótki okres w szkółce niedzielnej, kiedy moi rodzice potrzebowali bezpłatnej opieki nad dziećmi. Pamiętam, że arka była dla mnie ważna, ale nie wiem, czy nauczyli nas o piekle. Może uznali, że jesteśmy za młodzi, żeby się o tym uczyć. Ich przemówienia były w większości pełne aniołów i miłości Jezusa do nas wszystkich, nawet tych dziwnych dzieciaków z tyłu, które dłubały w nosach i wbijały to, co znalazły między stronicami Biblii.

Przestałem wierzyć, gdy żydowska dziewczyna z mojej drugiej klasy powiedziała mi, że jeśli podniosę środkowy palec, Bóg wyśle ​​mnie do piekła, w tej chwili i tam. Tej nocy musiałem być zaciekawiony, ponieważ zrobiłem to pod kołdrą, a pod łóżkiem z baldachimem nie otworzyły się ogniska podziemnego świata. Myślałem, że tak. Pomyślałem, że gdyby Bóg nie patrzył, jak popełniam ten ohydny grzech, prawdopodobnie Go tam nie ma.

Temperatura jej ciała spadła do 81 stopni, a oczy są martwe. Czasami się przesuwają. Jej oddech jest tak płytki, że prawie nie istnieje. Powiedziała mi, że maszyna poda jej tlen, żeby tylko udawać, że medytuje lub pogrąża się w głębokim śnie. Niestety, nie jest to tak uspokajające, gdy jesteś przyzwyczajony do ludzi, którzy chrapią.

Coś miękkiego muska moją nogę i krzyczę, czując się, jakbym właśnie zrzucił warstwę siebie. Patrzę nieruchomo w podłogę i widzę kota, który musi być jej kotem, wpatrującego się we mnie. Wygląda bardziej uroczo niż przerażająco, więc podnoszę go i pozwalam mu wtulić się w moje kolana, gdy patrzy na swojego właściciela.

- Teraz się zemścisz - mówię, a kot mruczy. Chciałbym, żeby przemówił; może Clara uwierzyłaby w to, co zobaczył.

Clara przeszła hipotermię i czuję, że jej ciało wychłodziło cały pokój. Moja skóra ma gęsią skórkę, a futro kota jest zimne i prawie groźne. Delikatnie przeskakuje z moich kolan na łóżko i kładzie się na piersi Clary. Jakby jej oddech nie był już wystarczająco płytki.

Oglądam monitor - teraz 73 stopnie. Zastanawiam się, czy Clara będzie znana jako moja najdziwniejsza klientka. Oczywiście zawsze są dziwne, ale trochę badań i nauczyłem się oczekiwać facetów, którzy chcą nosić pieluchy lub proszą mnie o sikanie (jeden z powodów, dla których już nigdy nie jem szparagów). Mężczyzna, który mnie jej zasugerował, Timothy Reiss, jest długoletnim klientem i często prosi, abym na spotkanie z nim założył pełną burkę. Pracuje dla Pentagonu.

Rozglądam się po jej pokoju w poszukiwaniu swetra lub czegoś, co by mnie rozgrzało iz jakiegoś powodu moje serce zwalnia, kiedy widzę jej szafę. Nie ma co zamykać drzwi, ale jestem na skraju tego całego tymczasowego morderstwa i zastanawiam się, co jest w środku. Mógłbym wstać i otworzyć go, spojrzeć, ale nie powinienem opuszczać monitora. Dziewięćdziesiąt sekund, to wszystko, dla czego może być martwa, najdokładniejszy czas, z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Myślę, że prawdopodobnie przestawię przełącznik na osiemdziesiąt pięć sekund, żeby być bezpiecznym. Myślę, że to wystarczająco dużo czasu, aby zobaczyć życie pozagrobowe.

Miejmy nadzieję, że nie dużo czas.

Gdy jej temperatura osiąga siedemdziesiąt lat, przez moje ciało spływają zimne poty. Czuję nudności. Nawet kot wydaje się zdenerwowany i podniósł się na łapy z miejsca na klatce piersiowej Klary. Zamiast tego podnosi się i stoi tam, od czasu do czasu spoglądając na mnie, ale głównie wpatruje się w umierającą kobietę w pokoju. Zastanawiam się, czy kot jest z tego zadowolony, skoro but jest teraz na drugiej stopie. Może nie chce, żebym przestawił przełącznik.

68 stopni. Mógłbym to teraz odwrócić, ale nie wiem, czy jest to coś, przez co osoba może przejść dwukrotnie. Wygląda na kogoś, kto spróbowałby tego ponownie, a jeśli w ogóle coś tam jest, nie sądzę, że pozwoli jej to wrócić po oszukaniu. W tej chwili pieprzymy się z poważną mocą i ja nie chcę, żeby stało mi się przez to coś złego. Proszę, nie pozwól, aby to było coś, co otwiera podziemny świat, by mnie wciągnąć. Bo może rzucanie ptaka po prostu nie jest złe dość.

Nie chcę iść do piekła. Prawie wszystko w moim życiu oznacza, że ​​moją jedyną nadzieją jest to, że nie istnieje.

Jej temperatura wynosi 65 stopni, a mój żołądek jest w połowie drogi do gardła, kiedy obserwuję, jak powoli spada do 62. Maszyna wydaje sygnał dźwiękowy i prawie omdlałem.

W końcu wyszedłem, zanim Clara się obudziła, dzwoniąc wcześniej pod 911, żeby mieć kogoś przy sobie, kiedy odzyska przytomność. Z Tima Reissa wiem, że jest szczęśliwa i jest teraz nauczycielką jogi. Zapytał mnie, czy chciałbym wiedzieć, co widziała. Zapytał mnie również, czy zechciałabym go przez to przeprowadzić.

Mam prawdopodobnie trwałe blizny na ramionach po tym, co stało się po jej śmierci. W mojej głowie są rzeczy, których nie mogę ukryć, chociaż nie jestem pewien, czy kiedykolwiek je widziałem. Wiem, że je czułem. Ktoś nie chciał, żeby wróciła. Możliwe, że Clara wysłała mi paczkę z kaszmirowym swetrem za tysiąc dolarów i notatką o treści:

Przepraszam za to, co zrobiłem, kiedy nie żyłem. Dzięki za przestawienie przełącznika.

Chcę ją zapytać o kota. Nie wiem, czy dam radę założyć sweter. Mogę sobie teraz pozwolić na zakup własnego, ale tak naprawdę nie straciłem pieniędzy, które mi dała. Zamiast tego poszedłem do kościoła, nie tylko kościół ale świątynie i meczety, próbując podbić każdą religię, aby sprawdzić, czy któraś pasuje do tego, czego doświadczyłem (z wyjątkiem scjentologii i mormonizmu - nie jestem szalony). A może religia nie zrobiła tego dobrze. Ale kto wie; jest ich dosłownie tysiące.

Jedyną logiczną rzeczą, o której myślę, jeśli chodzi o pieniądze, jest podróżowanie po świecie. Może pojadę do Indii, będę uczyć się jogi i będę udawać Julię Roberts. Albo wybiorę się na wycieczkę po Stanach Zjednoczonych jak Jack Kerouac. Wszystko, co mogę zrobić, to już obejrzany film lub przeczytana książka, ale może znajdę coś innego.

Ponieważ nigdy nie możesz uwierzyć komuś na słowo, wiesz? Nadal musisz sam to rozgryźć.




Jeszcze bez komentarzy

Pomocne artykuły o miłości, związkach i życiu, które odmienią Cię na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze. Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach. Wiele ciekawych historii i pomysłów