Do tego, którego odpuściłem, bo nie wiedziałem lepiej

  • William Boyd
  • 0
  • 2512
  • 295

Założę się, że wiadomość ode mnie jest dla ciebie zaskoczona. Jestem zaskoczony, że piszę to szczerze. Miałem inny sen o tobie zeszłej nocy i myślę, że wywołał we mnie reakcję. Czuję, że w końcu nadszedł czas, aby zająć się tymi uczuciami, więc tutaj umieszczam wszystko na papierze.

Pozwól mi ustawić scenę, na wypadek, gdybyś nie pamiętał. Mam dwadzieścia jeden lat i dopiero zaczynam ostatni rok. Masz 24 lata i właśnie skończyłeś college. Byliśmy razem przez trzy wspaniałe lata. W tym czasie udało nam się w jakiś sposób stworzyć idealny świat, którym dzielimy się tylko dla nas. Tak, mieliśmy swoje problemy, ale na tej planecie nie było innej duszy, która mogłaby równać się z moimi, tak jak twoja.

Byłeś moim najlepszym przyjacielem, a ja byłam twoja. Byłeś moją osobą.

Nie jestem pewien, kiedy dokładnie się zaczęło, ale powoli sprawy między nami zaczęły się zmieniać. Coś było nie tak i długo staraliśmy się to ignorować. Zamiast z tobą o tym rozmawiać, pozwoliłem, by pojawiły się we mnie wątpliwości. Zastanawiałam się, jak mogłabym chcieć więcej, mając u boku tego pięknego partnera. Ale mimo to uczucie rosło. Gdziekolwiek się odwróciłem, widziałem artykuły omawiające, jak każdy potrzebuje szansy na bycie singlem po dwudziestce - jak potrzebujesz czasu, aby uczyć się o sobie i odkrywać. Moi przyjaciele zaczęliby narzekać, że tak naprawdę nigdy nie byłem sam. Patrzyłem, jak wychodzą beztrosko i żyli swoim samotnym stylem życia, trochę zazdrosny, że nie mogę uczestniczyć.

Więc popełniłem błąd.

Wtedy myślałem, że postępuję właściwie. Pomyślałem, że oboje potrzebujemy okazji, aby wyjść tam i doświadczyć świata. Pomyślałem, że musimy zobaczyć, jak wygląda życie z innymi ludźmi i że pewnego dnia, kiedy gwiazdy się zrównają, znajdziemy drogę do siebie.

Zrobiłem najtrudniejszą rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem. Spojrzałem ci w oczy i powiedziałem, że odchodzę. Wróciłem do szkoły, a ty siedziałeś tam i płakałeś, a ja nie chciałem oglądać się za siebie.

Stłumiłem ból przyjęciami i alkoholem. Przesunąłem na Tindera i zacząłem spotykać się z kimś nowym. Byłem samolubny. Byłem młody i niedojrzały. Robiłem to, co myślałem, że powinienem robić

Teraz jesteśmy tutaj, a ja kończę 24 lata. Wiesz, czego się nauczyłem podczas naszego czasu? Że kiedy ludzie żyją beztroskim samotnym stylem życia, w rzeczywistości szukają kogoś takiego ty.

Spotykasz się teraz z kimś nowym i wyglądasz na szczęśliwego. W rzeczywistości prawdopodobnie wkrótce szykujecie się do ślubu. Chcę być szczęśliwy dla Ciebie, ponieważ naprawdę zasługujesz na to, co najlepsze. Ale skłamałbym, gdybym powiedział, że nie chciałbym, żebyś nadal był taki szczęśliwy ze mną.

Wiem, że muszę żyć z konsekwencjami moich działań, ale zabija mnie myśl, że naprawdę możemy nie skończyć razem. Że możesz iść dalej i żyć swoim życiem, nigdy nie wiedząc, jak się czuję, nigdy nie wiedząc, że wciąż za tobą tęsknię i myślę o tobie od czasu do czasu. Zawsze myślałem, że te fale żalu ustaną, ale zdałem sobie sprawę, że szukam cię w każdym, kogo spotykam. Tęsknię za moją osobą.

Dla nas może być już za późno. Myślę, że to rzeczywistość, którą zawsze będę musiał szanować. Ale jeśli nic więcej, chcę ci podziękować za to, że jesteś moją pierwszą prawdziwą miłością. Dziękuję za wysokie ustawienie poprzeczki i pokazanie mi miłości, na jaką zasługuję. Jak zawsze życzę wszystkiego najlepszego.

Cała moja miłość,
Twoja była osoba. 




Jeszcze bez komentarzy

Pomocne artykuły o miłości, związkach i życiu, które odmienią Cię na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze. Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach. Wiele ciekawych historii i pomysłów