Czy szukamy miłości we właściwych miejscach?

  • Roger Phillips
  • 0
  • 2802
  • 484

Gdy wakacje dobiegają końca, a zima naprawdę zaczyna się, widzimy wszystkie romanse, które to sprawiły, stają się przytulne. Letnie zaproszenia ślubne i niekończące się kartki świąteczne sprawiają, że czujemy się bardziej samotni i pragniemy bardziej niż kiedykolwiek.

Zauważamy szczęście, bez którego jesteśmy, nasza sezonowa wdzięczność szybko zanika. Zastanawiamy się nad ludźmi, z którymi „mogliśmy” być. Każde odrzucenie wydaje się znowu świeże, jak liżemy nasze niewidzialne rany, szukamy potwierdzenia wszędzie, gdzie to możliwe. Robimy sobie włosy i uśmiechamy się do kamery. Dzwonimy do byłego lub pijemy za dużo, żeby o tym pamiętać. W naszym zawstydzeniu szukamy komfortu i znajdujemy go w internetowym morzu nieznajomych, którzy nie będą nas pamiętać w 15 minut. A jednak trzymamy się obietnic świata fizycznego, gorzej traktujemy je jako fakt.

W morzu jest mnóstwo ryb.

Jest to szczególnie niebezpieczne stwierdzenie w przypadku randek internetowych lub mediów społecznościowych. Tylko dlatego, że ryby tam są, nie oznacza, że ​​kiedykolwiek cię zobaczą. Albo zwróć na siebie uwagę. Co sprawia, że ​​jesteś inny niż jakikolwiek inny haczyk lub inna ryba. Co sprawia, że ​​Twoja przynęta jest wyjątkowa. Kim w ogóle jesteś w tym frazesie… Szukasz partnera lub posiłku. I jak to kształtuje miejsce, w którym powinniśmy szukać „naszej ryby”. Czy istnieje świat, w którym potrzebujemy licencji na to przysłowiowe łowienie. Czy tego właśnie potrzebujemy. Czy to tylko kwestia czasu, zanim cały blask, który nakładamy na siebie, nic nie znaczy - zanim zobaczymy filtry na Instagramie i pozwolimy sobie tylko 140 na wyrażanie siebie.

Robimy z siebie pomysł - mem i pytamy, dlaczego wszyscy są tacy płytcy.

Odmawiamy mówienia tego, co naprawdę myślimy i zastanawiamy się, dlaczego ciągle czujemy się niezrozumiani.

W morzu nie ma wielu ryb. Twoje mecze krzesiwa skończą się. Ten plan awaryjny, który masz, to osoba. Ten, który uciekł, oddala się każdego dnia. Widoczna obfitość randek internetowych jest farsą używaną do ciągłego klikania. Nie oznacza to, że randkowanie online jest bezużyteczne lub wstydliwe, ale nasze oczekiwania wobec tego są.

Jeśli chcesz być kochany, szukasz odpowiednich miejsc? Musisz prosić o to, czego chcesz, musisz być kimś więcej niż tym, kim chcesz, żeby widzieli. Gdyby morze wyschło, jak poznałbyś ludzi, czy twoje umiejętności społeczne zdałyby ten test. Czy zostałbyś pozostawiony jąkając się do swojego drinka pod koniec nocy?.

Wychodzimy z założenia, że ​​nikt nie szuka wyjątkowej osoby lub związku. Tak bardzo się dostosowujemy, że stajemy się bez twarzy. Straciliśmy wartość rozmowy - poznawania kogoś i pozwalania naszej niepewności, abyśmy byli cicho i grzeczni. Nie żyjemy obecnym życiem w nadziei, że znajdziemy następne. Ukrywamy nasze piękno wraz z naszymi wadami. Ukrywamy naszą pewność siebie i nazywamy to zniknięciem, dopóki się nie stanie.




Jeszcze bez komentarzy

Pomocne artykuły o miłości, związkach i życiu, które odmienią Cię na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze. Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach. Wiele ciekawych historii i pomysłów