~ 2,5-godzinny / IRL Wywiad z Tao Linem na temat MDMA. Transkrypcja 11 810 słów

  • Roger Phillips
  • 0
  • 975
  • 164

Wszyscy znamy wymówki, prawda? Te, które pojawiają się, gdy próbujemy zrobić coś nowego, trudnego lub przerażającego.

„Tak, ale nie jestem gotowy…”

„Tak, ale nie jestem wystarczająco dobry…”

„Tak, ale co jeśli mi się nie uda?”

"Tak, ale co, jeśli powiedzą nie?"

Tak, ale tak, ale tak, ale…

Więc co?!

Pieprzyć Yeahbuts.

A co jeśli powiem ci, że „gotowe” to iluzja i nigdy nie ma idealnego czasu na zrobienie czegoś odważnego, nowego lub niepewnego? A co, jeśli powiem ci, że strach jest zaproszeniem do rozwoju, uczenia się i poszerzania, i że mylisz go ze znakiem stopu na właściwej ścieżce zamiast pomocnej dłoni prowadzącej do obiecanej krainy szczęścia, miłości i zabawy niż mógłbyś kiedykolwiek zrozumieć, ale musisz poświęcić chwilę, zebrać siły i zaryzykować?

A co, jeśli obiecałem, że już jesteś i na zawsze będzie wystarczająco dobry, że dostateczność jest przyrodzonym prawem, którego nauczono nas oduczyć, a nie czymś, na co kiedykolwiek musimy zarobić? A co, jeśli „wystarczająco dobry” był po prostu wyborem, którego dokonujesz dzień po dniu? A co, jeśli twoja wystarczalność nigdy nie zniknie, ale raczej ukryje się na widoku, czekając, aż zostaniesz zauważony i pielęgnowany?

A jeśli zasugerowałbym, że porażka jest sukcesem z inną pisownią, warunkiem wstępnym wiedzy, nieistniejącą, ale społecznie akceptowaną formą unikania, wytworem twojej wyobraźni, kluczem do maszyny wszystkiego, co ma być, duchem, który zmieniłeś swoje serce w nawiedzony dom? A jeśli nauczysz się czegoś z tego doświadczenia, jak to się może kiedykolwiek zdarzyć?

A co, jeśli odmowa jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek ci się przytrafiły? A co, jeśli po prostu przeformułujemy odrzucenie jako „zbieranie danych”, abyśmy mogli „zebrać dowody” do analizy i ulepszenia na następny raz? A skoro już o tym mowa, co by się stało, gdybyśmy przeformułowali sukces jako ryzykowanie, bycie wrażliwym i proszenie o to, czego chcesz, zamiast tego, jak zareagują lub co stanie się dalej? A jeśli sukces oznacza, że ​​postawiłeś na siebie, że zrobiłeś coś odważnego? A gdyby sukces oznaczał tylko, że się na niego zdecydowałeś?

„Tak, ale nie rozumiesz…”

Masz całkowitą rację. Nie rozumiem i prawdopodobnie nigdy nie zrozumiem. A co, jeśli nie musimy czegoś w pełni zrozumieć, aby zaakceptować to jako prawdę?

W głębi duszy już wiesz, co musisz zrobić.

Jedyne pytanie, które ma znaczenie, brzmi: „Zrobisz to?”




Jeszcze bez komentarzy

Pomocne artykuły o miłości, związkach i życiu, które odmienią Cię na lepsze
Wiodąca witryna poświęcona stylowi życia i kulturze. Tutaj znajdziesz wiele przydatnych informacji o miłości i związkach. Wiele ciekawych historii i pomysłów